Nie stać ich na opiekę w Niemczech. Coraz więcej seniorów wybiera Polskę
Jak informuje "Frankfurter Allgemeine Zeitung", zainteresowanie placówkami po polskiej stronie granicy wzrosło po zapowiedziach reformy niemieckiego systemu opieki, która ma oznaczać wyższy udział seniorów w kosztach pobytu.
Nawet kilkanaście tysięcy euro oszczędności
Pobyt w dwuosobowym pokoju w ośrodku po polskiej stronie granicy kosztuje około 2250 euro miesięcznie. Za pokój jednoosobowy trzeba dopłacić około 100 euro. W cenie zawarte jest pięć posiłków dziennie, terapia grupowa, fizjoterapia oraz regularne wizyty lekarza. Niemiecka kasa chorych pokrywa koszty leczenia, a niemieckie ubezpieczenie pielęgnacyjne nadal wypłaca świadczenia osobom korzystającym z opieki w innych krajach Unii Europejskiej.
Według "FAZ" pobyt w polskim domu opieki może oznaczać dla niemieckiego seniora oszczędność sięgającą nawet kilkunastu tysięcy euro rocznie. Dopłata mieszkańców do pobytu w niemieckich placówkach jest obecnie średnio o ponad 1000 euro miesięcznie wyższa.
To rodziny podejmują decyzję
Jak wskazują właściciele placówek, rodziny coraz częściej obawiają się, że opłacenie opieki w Niemczech będzie stanowiło zbyt duże obciążenie dla domowego budżetu. Jak wskazuje "Rzeczpospolita" są już takie ośrodki w Polsce, gdzie około jedna piąta mieszkańców pochodzi z Niemiec.
Część niemieckich seniorów trafiających do polskich domów opieki urodziła się na Śląsku i po latach spędzonych za Odrą wraca do miejsc swojego dzieciństwa. Właściciele placówek podkreślają jednak, że coraz więcej pensjonariuszy nie ma już rodzinnych związków z Polską. O wyborze decydują przede wszystkim niższe koszty, standard opieki oraz personel posługujący się językiem niemieckim.
Placówki dostosowują ofertę do zagranicznych mieszkańców. Seniorzy mają dostęp do niemieckiej telewizji, zajęć prowadzonych po niemiecku oraz treningów pamięci.
Coraz więcej emerytów dorabia
Rosnące koszty życia w Niemczech widać również na rynku pracy. Z danych Instytutu Gospodarki Niemieckiej (IW) wynika, że po zniesieniu w 2023 roku limitu dodatkowych zarobków coraz więcej osób pobierających wcześniejszą emeryturę decyduje się na dalszą pracę.
Wśród osób z 45-letnim stażem pracy odsetek emerytów osiągających dodatkowe dochody wzrósł z 18 proc. w 2022 roku do 25 proc. po zmianie przepisów. W grupie osób z co najmniej 35-letnim stażem odsetek dorabiających zwiększył się z 8 do 14 proc.